Jak dbać o tunel foliowy i szklarnię w okresie zimowym?

Tunele foliowe czy szklarnie, które wielu z nas posiada na swoich działkach w okresie jesienno-zimowym wymagają również szeregu zabiegów, aby w kolejnym sezonie nie mieć problemów z nagromadzeniem się w nich chorób i szkodników, czy kumulacji awarii.

My posiadamy tunel foliowy. Po zakończonej uprawie co roku przystępujemy do prac porządkowych. Usuwamy wszystkie pozostałości po naszych uprawach. Pozostałości roślinne przeznaczamy na kompost (który później wykorzystujemy do upraw w ogrodzie, nie w tunelu), reszta w zależności od rodzaju odpadu jest sortowana i odpowiednio traktowana.

Po posprzątaniu tunel nasz myjemy za pomocą węża z wodą i szczotki. Później naprawiamy wszystkie usterki i uszkodzenia, które wystąpiły w trakcie sezonu. Po takich pracach porządkowych całą konstrukcję, łącznie ze ścianami opryskujemy 10% preparatem Chlorus, w celu dezynfekcji tych powierzchni.

Po tych czynnościach zaczynamy przygotowywać glebę na nowy sezon. Nawozimy kompost, bądź obornik granulowany, przekopujemy. Po przegrabieniu siejemy poplony. W naszym przypadku, pomimo znaczących opóźnień w stosunku do zaleceń siejemy poplony ozime.

W tunelu jest cieplej niż na zewnątrz, rośliny sobie doskonale radzą wytwarzając do wiosny dość znaczną masę zieloną. Zazwyczaj stosujemy żyto z wyką kosmatą. Taki nawóz poplonowy, pomimo że uprawiany w bardzo krótkim cyklu i w okresie zimy w znacznym stopniu przyczynia nam się do ograniczenia ilości przeżywających okres zimy chorób i szkodników . Stanowi taki bardzo uproszczony płodozmian.

Dodatkowo wzbogaca naszą glebę w substancje organiczne. Taki poplon oczywiście należy podlewać przez cały okres zimy, jeśli ziemia nie jest zamarznięta. Ponieważ jest to okres w którym dzień jest krótki, a temperatury mimo wszystko nie wysokie. Podłoże wysycha stosunkowo wolno. Podlanie raz w miesiącu z powodzeniem powinno wystarczyć.

Jednym z najczęstszych błędów jest to, że po skończonej uprawie pozostawiamy nasz obiekt samemu sobie. Przez okres zimy podłoże bardzo mocno przesycha i ulega znacznej degradacji. W kolejnym sezonie będzie ono dużo mniej produktywne, zaburzenia z okresu zimy będą się bardzo długo regenerowały. A wystarczy podlać choćby 2-3 razy, i mamy podłoże w dużo lepszej kulturze.

Po okresie zimy, najczęściej koniec lutego- początek marca całe podłoże w tunelu, wraz z roślinami poplonowymi przekopujemy. Przed przekopaniem poplony opryskujemy trichofitem i fitoprotectem – to takie preparaty mikrobiologiczne, które w znacznym stopniu zabezpieczają nam podłoże przed rozwojem czynników chorobotwórczych. W tym okresie można również zastosować obornik bądź kompost. Jeśli mamy niewłaściwe pH podłoża możemy również przed przekopaniem podać wapno dolomitowe lub glinokrzemiany z wapnem. Pamiętać jednak trzeba, aby nie łączyć wapnowania z podawaniem obornika. Po takim przekopaniu i rozgrabieniu podłoża jesteśmy gotowi do nowych nasadzeń.

W naszym obiekcie nie wykonujemy w okresie zimy żadnych dodatkowych zabiegów dezynfekujących, zwłaszcza z wykorzystaniem preparatów przeznaczonych dla użytkowników profesjonalnych. Wynika to z dwu powodów. Pierwszy to ten, że założyliśmy że w naszym tunelu nie stosujemy pestycydów. Drugi to taki, że pozostaje nam zawsze jedna grządka z uprawami. Zimujemy tam pietruszki na zieloną natkę. Poza tym zimuje tam jeden rabarbar i lubczyk na wcześniejszą uprawę. Mamy tam również kapustę brukselkę i kalafiory, które trzymamy najczęściej do grudnia.

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper Premium