Mini Cart 0

Twój koszyk jest pusty.

Kontrola i zwalczanie wełnowców w uprawach hobbystycznych

Kontrola i zwalczanie wełnowców w uprawach hobbystycznych

W artykule prezentujemy naturalną metodę walki z uciążliwymi wełnowcami, które sprawiają problem dla niejednego posiadacza roślin domowych. Jakie organizmy pożyteczne wykorzystać, aby pozbyć się tych nieproszonych gości? Co należy zrobić, aby nasze działania okazały się skuteczne? W jaki sposób możemy zapobiegać kolejnym atakom wełnowców? 

Wełnowce na roślinach w domu

Wełnowce to jedne z bardziej uciążliwych, niebezpiecznych, trudnych do opanowania i zwalczenia szkodników. Występują na wielu gatunkach roślin i atakują tak naprawdę wszystkie ich części. Mogą występować zarówno na liściach i pędach, jak i na korzeniach. W warunkach domowych po wystąpieniu mogą się bardzo szybko namnażać (w mieszkaniu jest optymalna dla ich rozwoju temperatura i wilgotność powietrza). W takich warunkach szybko mogą doprowadzić do zahamowania wzrostu i rozwoju oraz stopniowego zamierania roślin.

Kolejny czynnik, który przyczynia się do tego, że walka z tym szkodnikiem jest długa i uciążliwa to ograniczony dostęp do pestycydów, a ponadto ich negatywny wpływ na zdrowie ludzi.

Bazując na własnych doświadczeniach oraz odpowiadając na pytania naszych Klientów postanowiliśmy problem wełnowców i ich zwalczania opisać szerzej.

Zwalczanie wełnowców na roślinach domowych

Na początku należy raz jeszcze zaznaczyć, że walka z tym szkodnikiem jest uciążliwa i długa, ale możliwa. Biorąc pod uwagę, to że pestycydy mają negatywny wpływ na otoczenie, tym bardziej w pomieszczeniach, skupiamy się na metodach biologicznych, tak aby nie zanieczyszczać mieszkania i nie „truć” jego mieszkańców pestycydami.

Poniżej opisujemy klasyczną metodę, proces prowadzenia kontroli biologicznej szkodników. Sam proces jest uniwersalny i dotyczy wielu szkodników. Należy jedynie zmieniać organizmy pożyteczne, na takie które znajdują zastosowanie w przypadku konkretnego szkodnika.

Jak zwalczyć wełnowce?

Każdy proces walki biologicznej ze szkodnikami składa się z kilku etapów, których nie można pominąć, aby finalnie działania okazały się skuteczne. W dalszej części artykułu nie będziemy poruszali zwalczania szkodników za pomocą pestycydów, skupimy się tylko na metodach biologicznych.

Etapy zwalczania szkodników za pomocą preparatów biologicznych

  1. Redukcja populacji szkodnika

    Jest to czynność niezbędna. Jeśli szkodniki występują masowo organizmom pożytecznym bardzo trudno jest skutecznie i szybko opanować ich liczebność. Nam zależy aby wełnowców ubyło możliwie szybko. Zredukować populację szkodników (jeśli występują masowo) najczęściej jest stosunkowo prosto. Problemem jest to, aby ich liczebność nie odbudowała się po kilku dniach czy tygodniach. W przypadku wełnowców występujących na częściach nadziemnych roślin redukcji ich liczebności możemy dokonać przez przemycie roślin (woda z dodatkiem alkoholu), usunięcie za pomocą wacików nasączonych w alkoholu, oprysk preparatem olejowym lub na bazie oleju parafinowego wykonanym samodzielnie (preparaty dopuszczane w uprawach ekologicznych, nie mają okresu karencji) . Działają na zasadzie odcięcia dopływu tlenu do owadów i ich duszenia. Można również zastosować preparat Siltac, który unieruchamia fizycznie szkodniki i one stopniowo giną. W ten sposób dokonujemy dużej redukcji ilości szkodników, nie łudźmy się jednak, że w ten sposób zwalczymy wełnowce do zera, ponieważ zawsze któreś przetrwają, wychodzą i zaczynają się mnożyć. W przypadku wełnowców korzeniowych nie jest tak istotna redukcja ich ilości (jest to dużo trudniejsze).

  2. Stosowanie organizmów pożytecznych

    Na rośliny, na których zredukowaliśmy ilość szkodnika wypuszczamy organizmy pożyteczne, które są w stanie zwalczać i kontrolować ich populację. W przypadku wełnowców może to być biedronka wełnowcowa czy Allotropa musae (allotropbio) lub Anagyrus vladimiri ( Anagyrusbio). Ważne jest aby owady pożyteczne nie miały dużej skłonności do migracji i ucieczki. I tak w przypadku biedronki wełnowcowej polecamy raczej uwalniać larwy, które nie latają. Owad dorosły przy pierwszej sposobności może uciec (odlecieć).

Za każdym razem zalecamy skontaktować się z fachowcem, zwłaszcza że organizmy te maja krótką żywotność i nie mogą być sprzedawane bezpośrednio z półki sklepowej (są sprowadzane na zamówienie), a rośliny muszą być przygotowane do introdukcji wcześniej. Oczywiście, jeśli nie obserwujemy występowania szkodnika, pomijamy etap pierwszy i od razu uwalniamy organizm pożyteczny, który zabezpiecza rośliny przed inwazją. Tutaj również warto skonsultować się ze specjalistą, aby do danej rośliny dobrać taki gatunek pożyteczny, który przeżyje na roślinie możliwie jak najdłużej i będzie czekał na swoją ofiarę.

  1. Monitoring i obserwacja roślin

    W tym etapie monitorujemy rośliny, czy szkodnik ponownie nie pojawia się na roślinach, czy jego populacja się zmniejsza. Jest to w zasadzie proces trwający cały czas, sprawdzamy czy dzieje się coś niepokojącego. W jego trakcie możemy uwalniać okresowo organizmy pożyteczne, szczególnie w momentach większego zagrożenia, gdy jeszcze nic nie widać, ale spodziewamy się, że może coś się dziać. Takie momenty to pojawienie się nowej rośliny, czy przynoszenie roślin z balkonu lub tarasu na okres jesienno-zimowy. W tym czasie wiele szkodników szukając miejsca na przetrwania zimy trafia do naszych mieszkań (np. przez uchylone okno), znajdując tam często idealne miejsce do dalszego życia i rozwoju.

Naturalne metody zwalczania szkodników roślin

Pamiętajmy, że wdrażając biologiczną ochronę roślin doprowadzamy do naturalnie występującej „wojny” miedzy szkodnikami a organizmami pożytecznymi (z naszego punktu widzenia). Przynosimy tą „walkę” (bardzo często śmierć i życie) ze środowiska naturalnego na nasze rośliny i w ten sposób staramy się je ochronić , bez stosowania trujących pestycydów. Trudno tę wojnę wygrać, jeśli na roślinie mamy już liczną populację szkodników, trudno również doprowadzić do równowagi. Ale gdy innymi metodami zredukujemy już ilość szkodników, to wówczas nasze pożyteczne organizmy zaczynają mieć szanse na kontrolowanie liczebności szkodnika. W ten sposób powoli uzyskujemy „równowagę biologiczną”, w której oprócz szkodnika występują żywiące się nimi drapieżniki, które zapobiegają rozwojowi szkodników.

Wszystkich zainteresowanych tematyką związaną ze stosowaniem organizmów pożytecznych w domu i ogrodzie zachęcamy do dołączenia do grupy na Facebooku. Jest to możliwość do zdobycia praktycznej wiedzy, skorzystania z porady specjalistów i podzielenia się własnym doświadczeniem.